Spółka przez Internet vs u Notariusza

Zwarcie umowy spółki z ograniczoną odpowiedzialnością przez Internet i u notariusza. Wady i zalety różnych metod rozpoczęcia działalności gospodarczej w formie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością.

Praktyka życia gospodarczego pokazuje, że prowadzenie działalności gospodarczej w bezpieczny sposób nie jest proste. Każdy kto choć raz prowadził biznes wie, że sukces jest wynikiem wielu czynników i zmiennych. Jak w życiu na część spraw mamy wpływ, a na część z nich nie mamy. Ta podstawowa tautologia, ma jednak swoje uzasadnienie, ponieważ na przykładzie zakładania spółki z.o.o., możemy na sami zdecydować na jakich zasadach ją zawrzemy. Wpisanie bezpiecznych i przejrzystych zapisów umownych może w przyszłości pomóc uniknąć poważnych kłopotów prawnych i długoletnich sporów w sądach.

Zacznijmy od początku, spółkę kapitałową w postaci spółki z .o.o. możemy zawrzeć na dwa sposoby. Pierwszy to zawarcie umowy spółki na podstawie wzorca umowy przez Internet. Druga opcja, nazwijmy ją tradycyjną, u notariusza. Każda z tych procedur ma swoje wad i zalety. W tym artykule postaramy się opisać mocne i słabe strony zakładania spółek przez Internet vs u notariusza. Przedstawimy Państwu spektrum naszych doświadczeń i powiemy, kiedy i dlaczego warto korzystać z poszczególnych rozwiązań.

Część 1.

  1. Zawarcie umowy spółki za pomocą wzorca umowy (s24, e-spółka)

Przystępując do procesu rejestracji e-spółki w pierwszej kolejności należy założyć konto użytkownika na portalu S24 oraz stworzyć profil swojego przedsiębiorstwa.

Tutaj podajemy bezpośredni link to portalu: https://ekrs.ms.gov.pl/s24/

Ważna informacja jest taka, że z portalu S24 można korzystać wyłącznie po założeniu konta. Sporym udogodnieniem jest to, że wszystkie ważne informacje dotyczące procesu rejestracji spółki użytkownik otrzymuje na swoje indywidualne konto w portalu. Dodatkową pozytywną funkcją jest to, że, na podany adres e-mail, użytkownik dostanie powiadomienie, że na portalu czeka nowa korespondencja.

Należy pamiętać, że konto na portalu S24 musi mieć każdy, kto będzie podpisywał wniosek o rejestrację (Przykład: wspólnik, członek zarządu, pełnomocnik

  1. Rozpoczęcie rejestracji spółki z ograniczoną odpowiedzialnością.

Na tym etapie wypełniania wniosku w formie elektronicznej należy wybrać i przygotować nazwę spółki (ważne: tu trzeba pamiętać, żeby nazwa firmy nie naruszała praw innego podmiotu, bo sąd może odmówić rejestracji).

Kolejny krok to kliknięcie przycisku „zapisz”. Po tej czynności zostaniesz natychmiast przeniesiony do kolejnego ekranu. To w nim znajdziesz wszystkie zakładki niezbędne do rejestracji spółki.

Zakładki te znajdują się one po lewej stronie (Dokumenty, Wnioski, Korespondencja). Po kliknięciu w pierwszą z nich, czyli Dokumenty, pojawi się komplet dokumentów. To ich wypełnienie jest niezbędne w celu rejestracji spółki.

Ważne: należy wybrać tylko te, które są konieczne do zarejestrowania twojej spółki. Dokumentami tymi będą umowa spółki i lista wspólników.

Pod tym linkiem znajdziesz wszystkie elementy, jakie użytkownik będzie mógł wybrać zakładając umowę spółki. Można się z nim zapoznać wcześniej i dowiedzieć się jakie dokładnie są możliwości wzorca umowy.

Link: http://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20170001005/O/D20171005.pdf

Procedura rejestracji przewiduje sześć kolejnych kroków, które kończą się złożeniem podpisów.

W trakcie wypełniania wniosku użytkownik będzie musiał podać:

  • listę wspólników spółki,
  • listę stawających (wspólnik osobiście albo wspólnik reprezentowany przez pełnomocnika)
  • przedmiot działalności rejestrowanej spółki (wybór PKD, pod linkiem: https://www.biznes.gov.pl/pl/tabela-pkd)
  • możliwość wyboru zbycia udziałów przez wspólników, a także określenie sposobu reprezentacji spółki i jej organy.
  • Należy pamiętać, że w tym etapie określamy też wartość każdego udziału (minimalna wartość udziału to 50 zł)
  • Wyznaczenie liczby udziałów, jaką otrzyma każdy wspólnik.
  • Ważne: wyżej wymienione działanie przełoży się automatycznie na wysokość kapitału zakładowego (teraz to minimum 5 tys. zł).
  1. Podpisanie dokumentów i wniosku

Wszystkie dokumenty w trybie S24 użytkownik może podpisać w następujący sposób:

  • za pomocą podpisu elektronicznego kwalifikowanego;
  • za pomocą podpisu Profilem Zaufanym (Link do profilu zaufanego: https://pz.gov.pl/pz/index).

Każdy kto przechodzi niniejszą procedurę musisz mieć na uwadze, że w zależności od składu organów, jakie zostaną powołane, różnie będzie wyglądała kwestia podpisywania dokumentów.

Warunkiem koniecznym jest to, że umowę spółki podpisują wszyscy wspólnicy. Istnieje możliwość, że wspólnicy mogą zrobić to za pośrednictwem pełnomocników. Pełnomocnictwo musi być udzielone za pomocą specjalnego wzorca.

W tym miejscu należy pamiętać, że oświadczenie o wniesieniu kapitału, listę wspólników coraz wniosek o wpis do KRS podpisuje wyłącznie zarząd spółki.

Polskie prawo nie wprowadza żadnych obostrzeń i do zarządu spółki mogą wejść wspólnicy spółki. W takiej sytuacji należy pamiętać, że pozostałe dokumenty będą podpisywane, nie jako wspólnicy, tylko jako członkowie zarządu.

Dostawca usługi S24, daje również możliwość, że podpisane dokumenty użytkownik może pobrać i zapisać na swoim komputerze.

W wariancie, kiedy wniosek jest wysyłany przez pełnomocnika (np. adwokat), proces zostanie rozszerzony o dodatkowe oświadczenia i dokumenty, które podpisuje sam pełnomocnik.

  1. Koszty rejestracji spółki w systemie s24

Dla każdego biznesu ważne są koszty związane z jego funkcjonowaniem. Dużym udogodnieniem jest to, że wszystkich opłat można dokonać on-line. Po podpisaniu wszystkich dokumentów sam system S24 automatycznie przenosi użytkownika do systemu płatności elektronicznych.

W tej właśnie chwili na ekranie urządzenia pojawi się przycisk „opłać i wyślij”, w który należy wybrać.

W pierwszej kolejności na ekranie urządzenia pojawi się komunikat „podsumowanie zapłaty za usługę”. Radzimy dokładnie sprawdzić poprawność wszystkich danych do płatności, danych płatnika oraz danych użytkownika.

Kolejnym korkiem jest opcja „realizacja płatności”. W tej części do wyboru będzie zapłata przelewem albo kartą płatniczą/kredytową.

Po wyborze opcji „zapłać” system przekierowuje, w zależności od wybranego przez użytkownika sposobu płatności, do kolejnych zakładkę.

Poniżej podajemy Państwu wysokość opłat związanych z rejestracją:

  • Opłata sądowa za wpis do Krajowego Rejestru Sądowego wynosi 250 zł.
  • Opłata za ogłoszenie pierwszego wpisu w Monitorze Sądowym i Gospodarczym wynosi 100 zł.
  1. Procedura sądowa

Po pozytywnym wypełnieniu wszystkich pól w systemie rejestracji i ich akceptacji przez ten system gotowy i opłacony wniosek trafi do właściwego dla siedziby spółki sądu rejestrowego, który powinien rozpoznać wniosek w terminie 24 godzin.

Na tym jednak nie koniec formalności, bowiem trzeba jeszcze podjąć następujące działania po wpisaniu spółki do KRS. W tym celu, aby móc legalnie i w pełni sprawnie działać należy:

  • Przygotować, podpisać i złożyć oświadczenie zarządu o pokryciu kapitału zakładowego. Złożenie oświadczenia podlega opłacie sądowej 40 zł.
  • Ważne należy pamiętać, że od tego rodzaju czynności należy zapłacić podatek od czynności cywilnoprawnych (PCC). PCC płaci się do właściwego miejscowo ze względu na siedzibę naczelnika urzędu skarbowego. W tym celu należy wypełnić deklarację PCC-3. Ważne: dokument ten musi być podpisany przez zarząd. Termin na zapłatę PCC to 14 dni od dnia zawarcia spółki. Podstawą opodatkowania jest wartość kapitału zakładowego pomniejszonego o koszt wpisu do KRS i ogłoszenia w Monitorze Sądowym i Gospodarczym (opłata manipulacyjna nie podlega odliczeniu). Stawka podatku PCC od umowy spółki wynosi 0,5%.
  • Należy otrzymaćnumery REGON i NIP, a także dokonać zgłoszenia płatnika składek do ZUS – wszystkie te działania odbywają się automatycznie na podstawie zgłoszeń złożonych przy rejestracji spółki w KRS i trwają zazwyczaj kilka dni. Proszę się nie obawiać, ale w trybie S24 ani US ani urząd statystyczny nie zawiadamiają o nadaniu numeru NIP lub REGON. Informacja o nadania numeru NIP będzie w wydruku z KRS, a w przypadku numeru REGON, wydruk ze stron GUS.
  • Obowiązek zgłoszenie NIP-8 w terminie 21 dni od dnia rejestracji spółki, chyba że zamierza się odprowadzać składki na ubezpieczenie społeczne, to termin ten wynosić będzie 7 dni, licząc od dnia nawiązania stosunku pracy.
  • Na sam koniec należy zarejestrować się jako podatnik VAT. Ten etap rejestracji własnej spółki można również dokonać w formie elektronicznej przez Internet. Podajemy link do tej procedury:https://www.biznes.gov.pl/pl/firma/podatki-i-ksiegowosc/chce-rozliczac-vat/proc_1609-rejestracja-vat

Podsumowanie

Poniżej w punktach wymienimy wady i zalety rejestracji spółki za pomocą trybu S24.

Zalety:

  • szybkość rejestracji
  • względna prostota systemu rejestracji
  • niski koszt rejestracji
  • powiazanie systemów sądowych z administracyjnymi
  • powszechność i mobilność założenia spółki

Wady:

  • brak możliwości wprowadzenia własnych rozwiązań prawnych;
  • brak nadzory profesjonalistów na przebiegiem procedury np. notariusza czy adwokata;
  • konieczność powtórzenia zmian w umowie spółki ze względu na brak odpowiednich zapisów w formularzu umowy;
  • zwiększenie kosztów ponoszonych przez kolejne zmiany w umowie spółki;
  • brak możliwości ukształtowania stosunków umownych w spółce w sposób zabezpieczający interesy wszystkich wspólników;

Część 2.

REJESTRACJA SPÓŁKI Z OGRANICZONA ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ W TRADYCYJNEJ FORMIE AKTU NOTARIALNEGO

W tej części artykułu przedstawimy Państwu procedurę rejestracji spółki w tradycyjnej formie, czyli zawarcia umowy spółki w formie aktu notarialnego. Skupimy się na aspektach praktycznych. Pokażemy, dlaczego naszym zdaniem warto zastanowić się nad rejestracją spółki w tradycyjnej formie, u notariusza. Punktem wyjścia powinien być wniosek, że rejestracja spółki przez Internet jest oparta o program komputerowy. Wzorzec umowy daje ograniczone możliwości kształtowania treści umowy spółki. Nasze doświadczenie jako kancelarii adwokackiej pokazuje, że te uproszczenia mogą powodować problemy w przyszłej działalności spółki. Brak w nim wielu istotnych elementów i rozwiązań, które mogą zapobiec zjawiskom jak Squeeze out – czyli wykup akcji lub udziałów przez większościowych wspólników lub akcjonariuszy.

W poprzednim artykule opisaliśmy procedurę rejestracji spółki zoo w tradycyjnej formie, pod tym linkiem znajdziesz sporo przydatnych informacji o procesie rejestracji:

http://adwokatorlowski.pl/articles/prawidlowo-zarejestrowac-spolke-o-o-pytania-odpowiedzi-rejestracja-bez-wzorca-umowy/

Dla przypomnienia wskazujemy na niezbędne dokumenty, które należy złożyć wraz z wnioskiem o rejestracją spółki do rejestru przedsiębiorców KRS.

  1. Wniosek o rejestrację spółki składa się na formularzu KRS-W3, a wraz z nim formularze załączników:
  2. KRS-WE – formularz odnoszący się do wspólników spółki;
  3. KRS-WM – formularz z danymi o przedmiocie działalności spółki (zgłoszenia wymagają pierwsze 10 pozycji ustalonych w umowie spółki);
  4. KRS-WK – formularz z wyszczególnionymi osobami uprawnionymi do reprezentowania spółki;
  5. KRS-WL – formularz dotyczący prokurentów, jeśli są ustanawiani;
  6. KRS-WA – formularz dotyczący oddziałów spółki, jeśli takie mają powstać;
  7. KRS-WH – formularz dotyczący powstania spółki, jeśli miało to miejsce w wyniku połączenia, przekształcenia lub podziału.

Niezależnie od załączników składanych na formularzach, podmiot zobowiązany do rejestracji spółki (w przewarzającej części powstających spółek będzie to zarząd) obligatoryjnie dołącza inne załączniki, takie jak:

  1. Umowa spółki w formie aktu notarialnego;
  2. Oświadczenie członków zarządu o wniesieniu wkładów na pokrycie całego kapitału zakładowego przez wspólników;
  3. Dowód powołania członków organów spółki wraz z wyszczególnieniem składu osobowego, jeśli takie ustalenia nie zostały zawarte akcie założycielskim;
  4. Dowody uiszczenia opłat: opłaty sądowej, opłaty za ogłoszenie w Monitorze Sądowym i Gospodarczym, a także opłaty skarbowej;
  5. Lista wspólników z podaniem liczby i wartości nominalnej udziałów objętych przez poszczególnych wspólników podpisana przez wszystkich członków zarządu;
  6. Lista członków zarządu z podaniem adresu każdego członka;

Wiedza i doświadczenie naszej kancelarii pozwala na tworzenie korzystnych rozwiązań w umowach spółki zoo. m.in.:

– ochrona mniejszościowego wspólnika lub wspólników- tworząc umowę spółki warto zaplanować i określić rolę wspólników w spółce już na etapie jej zakładania. Kodeks spółek handlowych daje możliwości, aby za pomocą prostych zapisów zobowiązać wszystkich wspólników nawet tych co posiadają więcej udziałów, że w sprawach istotnych potrzeba będzie zgody wszystkich wspólników. Warto określić jakie sprawy będą wymagały zgody wszystkich wspólników. W tym celu bardzo istotna role odgrywa procedura zwoływania wlanego zgromadzenia i niezbędnego kworum potrzebnego do podejmowania wiążących uchwał. Dysponujemy mechanizmami prawnymi, które są transparentne i spójne.

Przykład:

§ 1

  1. Uchwały Zgromadzenia Wspólników zapadają zwykłą większością głosów oddanych, o ile przepisy ustawy lub niniejsza umowa nie stanowią inaczej.————————————————————————————————
  2. Zgromadzenie Wspólników może podejmować uchwały, jeżeli jest na nim reprezentowane 100 % kapitału zakładowego.
  3. W przypadku przewidzianym w art. 246 § 1 Kodeksu spółek handlowych do uchwały o rozwiązaniu Spółki wymagana jest jednomyślność głosów.————————————————————————————————

Przyjęte w tym paragrafie rozwiązanie daje gwarancję, że żadna uchwała niekorzystna dla mniejszościowego wspólnika nie będzie mogła zostać podjęta. W przepisie tym zawarto swoiste veto do niekorzystnego porządku obrad. W szczególności należy zwrócić uwagę na pkt 2 tego paragrafu, którego konsekwencją jest to, żeby uchwała była prawnie skuteczna musi być obecny każdy wspólnik na walnym zgromadzenia, jego celowa nieobecność spowoduje, że uchwały będą nieważne. Ten prosty przykład pokazuje, jak ważne jest prawidłowe przygotowanie każdego aspektu w umowie spółki.

Kwestia podwójnego opodatkowania.

Czy na etapie tworzenia spółki można wprowadzić zapisy umożliwiające alternatywną wypłatę wynagrodzenia dla wspólników, która nie jest dywidendą, a więc nie będzie obowiązywać podwójne opodatkowanie? Odpowiedź brzmi tak, wspólnie może otrzymać od spółki wynagrodzenie, które nie będzie objęte rygorem podwójnego opodatkowania. Z pewnymi wyjątkami. Do umowy spółki można wprowadzić stosowne zapisy, które stworzą podstawę prawną do wypłaty wynagrodzenia dla wspólnika, który nie będzie musiał być np. zatrudniony na umowę o prace, czy na kontrakt menadżerski.

Dziedziczenie udziałów

Zakładając spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością wspólnicy często decydują się, że będą prowadzić działalność gospodarczą tylko w ścisłe określonym składzie osobowym. Co będzie, jeżeli jeden ze wspólników umrze. Co się dzieje z jego udziałami i czy spadkobiercy będą mogli zastąpić zmarłego wspólnika? Co mogą zrobić pozostali wspólnicy, jeżeli nie chcą, aby nikt spoza ich grona był w ich firmie? Tym problemom można skutecznie zapobiec już na etapie tworzenia treści umowy spółki, wprowadzając mechanizm automatycznego umorzenia udziałów wobec spadkobierców lub zapisobierców. Jego odpowiednie sformułowanie pozwoli na skuteczne wyłączenie innych osób z grona wspólników przy opisaniu mechanizmu odpowiedniej spłaty.

Wyżej wybrane przykłady dodatkowych możliwości sprytnego kształtowania treści umowy spółki pokazują szerokie spektrum rozwiązań, których nie ma przewidzianych w formie elektronicznej.  Brak możliwości wyboru powoduje, że na etapie zakładania spółki tych rozwiązań nie można wprowadzić. Ich umieszczenie w umowie spółki powodować będzie, że i tak trzeba będzie udać się do notariusza i jeszcze raz ponieść koszty notarialne i sądowe. Zgodnie z zasadą lepiej zapobiegać niż leczyć proponujemy, aby w tego rodzaju sprawach zastanowić się dwa razy i wiedzieć, co konkretne zapisy będą powodować dla naszej indywidualnej sytuacji prawnej. Doświadczenie uczy, że jak jest dobrze to jest dobrze, ale problem zaczyna się, gdy jest źle i wtedy trzeba wiedzieć co zrobić, aby było dobrze.

Kancelaria Adwokacka Orłowski&Mikuliszyn

Jakub Orłowski

adwokat

Znajdź nas:

Rezygnacja z wakacji

Rezygnacja z wakacji spowodowana koronawirusem

Wiosna to czas, kiedy zmęczeni pracą Polacy pakują do walizek kremy z filtrem, paszporty i ruszają na wakacje, wykupione często po okazyjnych cenach w tzw. ofertach first minute. Niestety tegoroczne plany urlopowe drastycznie pokrzyżował wybuch pandemii choroby COVID-19 wywoływanej wirusem SARS-CoV-2, który wszystkich z nas zmusił do pozostania w domach do odwołania. Wobec powyższego umowy o udział w imprezach turystycznych są masowo rozwiązywane zarówno przez biura podróży, jak i klientów. Rezygnacja z wycieczki spowodowana koronawirusem po wprowadzeniu licznych obostrzeń była w wielu przypadkach nieunikniona, zanim to się stało stanowiła po prostu przejaw odpowiedzialności i dbałości o zdrowie i życie swoje oraz innych osób, ale w każdym przypadku musiała wiązać się z pytaniem: ,,Czy odzyskam pieniądze?’’ Uspokajamy, może i nikt nie przewidział zaatakowania organizmów ludzkich przez nowy koronawirus, niemniej jednak ustawodawca znacznie przed zaistnieniem owego zagrożenia wyposażył nas w instrumenty pozwalające na pełny zwrot kosztów poniesionych w związku z niezrealizowaną wycieczką.

,,Zrezygnowałem z wycieczki zanim zostały zamknięte granice. Czy mogę starać się o zwrot kosztów?’’

Temat niniejszego artykułu często bywa poruszany w mediach. Ilekroć jednak słyszę o uprawnieniach przysługujących klientom biur podróży, towarzyszy mi nieodparte wrażenie, że pomijana jest sytuacja osób, które postanowiły rozwiązać umowę z biurem podróży zanim rządy większości państw w Europie zdecydowały się na ograniczenie przemieszczania się między państwami. Co do zasady można zrezygnować z wycieczki w każdym czasie przed jej rozpoczęciem, co jednak wiąże się z poniesieniem części kosztów. W zależności od oferty, z jakiej korzystamy i momentu rezygnacji, klient może być obowiązany do uiszczenia nawet 90% całości kosztów wycieczki. Trudno zaprzeczyć, że w obecnej sytuacji byłoby to nie do przyjęcia. Taki klient widząc rozwój niebezpieczeństwa, z którym aktualnie się borykamy, zatroszczył się o zdrowie swoje i osób z którymi ma bezpośredni kontakt na co dzień. Z kolei ustawa o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych pozwala mu zatroszczyć się również o jego finanse. Art. 47 ust. 4 przedmiotowego aktu stanowi, że:

Podróżny może odstąpić od umowy o udział w imprezie turystycznej przed rozpoczęciem imprezy turystycznej bez ponoszenia opłaty za odstąpienie w przypadku wystąpienia nieuniknionych i nadzwyczajnych okoliczności występujących w miejscu docelowym lub jego najbliższym sąsiedztwie, które mają znaczący wpływ na realizację imprezy turystycznej lub przewóz podróżnych do miejsca docelowego.

Pandemia, czy jak to miało miejsce jeszcze miesiąc temu epidemia, jest niewątpliwie okolicznością nieuniknioną i nadzwyczajną w myśl rzeczonego przepisu. Jest to bezsporne wobec egzemplifikacji zawartej w preambule Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 2015/2302, w której została ona wymieniona wprost. Należy jednak podkreślić, że w przypadku zastosowania omawianego przepisu, klient nie jest uprawniony do odszkodowania ani zadośćuczynienia.

,,Biuro podróży rozwiązuje umowę i proponuje nowy termin wycieczki, czy mogę starać się o zwrot kosztów?’’

W dniu 13 marca 2020 r. Ministerstwo Spraw Zagranicznych opublikowało rekomendację w sprawie ograniczenia podróży zagranicznych, której wydźwięk sprowadzał się do tego, by podróżować jedynie w absolutnie niezbędnych przypadkach (np. w celach zawodowych). Po opublikowaniu tegoż dokumentu niektóre biura podróży zdecydowały się na odwołanie wszystkich wycieczek i masowo rozesłały do swoich klientów informacje o rozwiązaniu umowy z jednoczesną propozycją ustalenia nowego terminu podróży. W pełni zrozumiałe są wątpliwości klienta co do decyzji w tym temacie. Nie sposób przecież planować wakacji, podczas nikt nie jest w stanie określić, jak długo będziemy mieli do czynienia z zagrożeniem wywołanym wirusem SARS-CoV-2, czy buro podróży, z którego usług korzystamy będzie nadal istniało po zakończeniu sytuacji epidemicznej, a nawet czy prywatna sytuacja klienta będzie w owym czasie pozwalała na jakikolwiek wyjazd. To jedynie przykładowe z licznych rozterek, przed którymi staje niedoszły urlopowicz po otrzymaniu wiadomości o podobnej treści. Niewątpliwie bardziej korzystne i, nie ukrywajmy, rozsądne jest odzyskanie poniesionych kosztów podróży. Należy zatem podkreślić, że niezależnie od treści wiadomości, jaką klient otrzyma od biura podróży, w obecnej sytuacji przysługuje mu pełny zwrot pieniędzy.Swoista ,,nowa oferta’’ dotycząca przełożenia wycieczki na inny termin stanowi jedynie propozycję, która jest po prostu bardziej korzystna dla biura podróży z uwagi na trudną sytuację branży turystycznej, lecz w żadnym wypadku nie jest ona jedyną opcją pozwalającą na brak utraty poniesionych środków. Jeśli zatem klient nie jest zainteresowany zmianą terminu wycieczki, może on o tym poinformować biuro, które obowiązane jest zwrócić mu pieniądze w całości. Podstawę rzeczonego roszczenia stanowi pkt. 2 ust. 5 art. 47 ImprTurU, zatem i w tym przypadku klient pozbawiony jest uprawnienia do odszkodowania i zadośćuczynienia.

,,Czy zwrot kosztów odzyskam dopiero po 180 dniach?’’, czyli co nowego przygotował ustawodawca dla turystów w związku z koronawirusem

W momencie pisania niniejszego artykułu Sejm uchwalił już zmiany do ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych, które za pewne lada dzień przejdą resztę procedury legislacyjnej i wejdą w życie. Rzeczona ustawa już w dniu jej ogłoszenia zawierała regulację gwarantującą przedsiębiorcy turystycznemu zwrot wpłat przekazanych na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny. Taka ochrona okazała się być jednak niewystarczająca, czego konsekwencję stanowią przepisy, o których mowa mają na celu przede wszystkim wsparcie dla tourorganizatorów. Ich płynność finansowa ma niestety zostać zapewniona poniekąd kosztem turystów. Art. 15k tzw. Specustawy ustanawia nowe rozwiązania, z których korzystać będą biura podróży.

Przede wszystkim, w przypadku zastosowania wyżej opisanych instytucji (tzn. Skorzystania z trybu ust. 4 art. 47 ImprTurU albo pkt. 2 ust. 5 art. 47 ImprTurU) w bezpośrednim związku z wybuchem epidemii wirusa SARS-CoV-2, jest skuteczne z mocy prawa po upływie 180 dni od dnia powiadomienia przez podróżnego o odstąpieniu lub powiadomienia o rozwiązaniu przez organizatora turystyki. Ustawowym terminem, w jakim organizator winien jest zwrócić koszty wycieczki jest okres 14 dni od odstąpienia od umowy albo jej rozwiązania. Wobec tego, klient może uzyskać zwrot kosztów nawet dopiero po 194 dniach od rzeczywistej rezygnacji z podróży.

Ponadto, ustawodawca w swoisty sposób zinstytucjonalizował stosowany już w praktyce zabieg przełożenia wycieczki na inny termin, jednak czyniąc go bardziej elastycznym. Ust. 2 art. 15k omawianej ustawy stanowi bowiem, że odstąpienie, czy też rozwiązanie umowy nie będzie skuteczne w przypadku wyrażenia przez podróżnego zgody na otrzymanie w zamian od organizatora turystyki vouchera do realizacji na poczet przyszłych imprez turystycznych w ciągu roku od dnia, w którym miała się odbyć impreza turystyczna. Jeśli klient zgodzi się na przyjęcie rzeczonego vouchera będzie mógł w ustawowo określonym czasie wykorzystać go na poczet dowolnej wycieczki, z tym jednak zastrzeżeniem, że w przypadku wybrania oferty droższej będzie musiał dopłacić odpowiednią sumę.

Analizując powyższe zmiany można odnieść wrażenie, że ustawodawca stara się przekonać turystów do korzystania z opcji otrzymania vouchera, który dostaną przecież niemalże natychmiast, będzie on namacalnym dowodem zatrzymania ekwiwalentu pieniędzy, podczas gdy wizja ich zwrotu zdaje się być dalece odległa i, co gorsza, niepewna. Pamiętajmy jednak, że uprawnienie do zwrotu kosztów niezrealizowanej wycieczki nie budzi wątpliwości. Droga do odzyskania pieniędzy może być jednak utrudniona i wydłużona z uwagi na obecną sytuację branży turystycznej, która pomimo wprowadzenia tzw. Specustawą nadzwyczajnych regulacji nadal pozostaje ciężka. Naturalnie, w pierwszej kolejności należy nawiązać kontakt z organizatorem odwołanej wycieczki i za pewne w niektórych przypadkach będzie to wystarczające do odzyskania całej kwoty. Wielu turystów będzie jednak zmuszonych wystąpić na drogę sądową, w której niezbędna może okazać się profesjonalna pomoc i która z pewnością będzie nieco dłuższa. Pamiętajmy jednak, że niezależnie od okoliczności, warto dochodzić swych praw.

autor: prawnik Dominika Kiełbas

 

 

Znajdź nas:

Zmiana lub rozwiązanie umowy: Koronawirus

Zmiana lub rozwiązanie umowy mogą nastąpić w związku z Koronawirusem. Pandemia choroby COVID-19 wywołanej przez koronawirusa SARS-CoV-2 już w dniu publikacji tego artykułu uniemożliwiła, bądź poważnie utrudniła dotrzymanie warunków umów handlowych. W tej sytuacji stosowanie standardowych zasad dotyczących skutków niewykonania, bądź nienależytego wykonania zobowiązania, a w tym postanowień umownych dotyczących odszkodowań, kar umownych, uprawnień do odstąpienia od umowy, może być ograniczone.

Siła wyższa

Potrzeba skorzystania z klauzuli siły wyższej może pojawić się w sytuacji epidemii, czy tak jak teraz – pandemii choroby COVID-19 wywołanej przez koronawirusa SARS-CoV-2. Z powołaniem się na tę klauzulę jest również możliwa zmiana lub rozwiązanie umowy. Siła wyższa, choć niezdefiniowana w polskim kodeksie cywilnym, to zdarzenie nagłe, zewnętrzne, niemożliwe do przewidzenia, którego skutkom nie można zapobiec. Wystąpienie siły wyższej jest zatem okolicznością, która uniemożliwia przypisanie winy stronie, która nie wykonała, bądź nienależycie wykonała zobowiązanie, a tym samym wyłącza odpowiedzialność odszkodowawczą.

Strona umowy, która nie wykonała, bądź nienależycie wykonała zobowiązanie z powodu siły wyższej może uwolnić się od odpowiedzialności odszkodowawczej wobec swojego kontrahenta, jednak nie następuje to automatycznie i samo powołanie się na siłę wyższą nie wystarczy. Strona umowy powołująca się na siłę wyższą musi dochować wymaganej okolicznościami staranności w celu udowodnienia faktów, które uniemożliwiły jej wykonanie umowy. Innymi słowy w aktualnej sytuacji związanej z pandemią choroby COVID-19 wywołanej przez wirusa SARS-CoV-2 musi ona udowodnić, że konkretne zdarzenie, które uniemożliwiło wykonanie umowy było spowodowane siłą wyższą, a nadto wykazać należytą (a w przypadku przedsiębiorców – podwyższoną) staranność w podejmowaniu alternatywnych działań w celu wywiązania się z zawartej umowy.

Na tak wczesnym stadium pandemii choroby COVID-19 wywołanej przez koronawirusa SARS-CoV-2 gromadzenie odpowiednich dokumentów potwierdzających skutki siły wyższej jest kluczowe dla skuteczności ewentualnego powoływania się w przyszłości na klauzulę siły wyższej i dzięki temu np. uwolnienie się od skutków rozwiązania umowy, naliczenia kary umownej, obciążenia odszkodowaniem z tytułu niewykonania umowy.

Sądowa zmiana lub rozwiązanie umowy

Sytuacja wywołana rozprzestrzenianiem się choroby COVID-19 wywoływanej przez koronawirusa SARS-CoV-2 może doprowadzić również do rażącej dysproporcji pomiędzy świadczeniami stron umowy, przysparzając jednej z nich nadmiernych trudności lub powodując powstanie rażącej straty. Ta sytuacja będzie z pewnością przyczyną wielu negocjacji pomiędzy stronami zawartych już umów, które w ten sposób będą poszukiwały alternatywnego rozwiązania zaistniałej dysproporcji świadczeń. W przypadku fiaska negocjacyjnego można sięgnąć po narzędzie przewidziane przez ustawodawcę w Kodeksie cywilnym – klauzulę nadzwyczajnej zmiany stosunków – rebus sic stantibus, dzięki której możliwa jest sądowa ingerencja w stosunki umowne, a w skrajnych przypadkach nawet rozwiązanie całej umowy.
Jeżeli z powodu nadzwyczajnej zmiany stosunków spełnienie świadczenia byłoby połączone z nadmiernymi trudnościami albo groziłoby jednej ze stron rażącą stratą, czego strony nie przewidywały przy zawarciu umowy, sąd może po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, oznaczyć sposób wykonania zobowiązania, wysokość świadczenia lub nawet orzec o rozwiązaniu umowy. Rozwiązując umowę sąd może w miarę potrzeby orzec o rozliczeniach stron, kierując się zasadami określonymi w zdaniu poprzedzającym.

Bez wątpienia również w tym zakresie niezbędna jest inicjatywa osoby dotkniętej negatywnymi następstwami pandemii choroby COVID-19 i gromadzenie przez nią stosownej dokumentacji potwierdzającej zaistnienie przesłanek pozwalających na skorzystanie z trybu sądowej ingerencji w stosunki umowne.

Ustawa z dnia 2.03.2020r. i inne regulacje szczególne

Niezależnie od uregulowań umownych, ogólnych wynikających z przepisów Kodeksu cywilnego, sytuacja przedsiębiorców, czy też konsumentów jest niekiedy modyfikowana przez przepisy szczególne. Jednym z najnowszych aktów prawnych w tym zakresie jest ustawa z dnia 2 marca 2020 roku o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r. poz. 374). Wymieniona ustawa przewiduje choćby wyłączenie odpowiedzialności przewoźników w związku z uzasadnionymi działaniami władz publicznych mającymi na celu przeciwdziałanie COVID-19, w szczególności za brak możliwości przewozu. Ustawa ta przewiduje możliwość domagania się przedsiębiorcy turystycznego zwrotu wpłat przekazanych Turystyczny Fundusz Gwarancyjny w przypadku odstąpienia od umowy z powodu COVID-19 przez podróżnego bądź organizatora turystyki. Również w tych przypadkach istotne jest odpowiednie dokumentowanie sytuacji mających wpływ na możliwość powołania się na konkretną okoliczność wyłączającą możliwość przypisania winy w niewykonaniu bądź nienależytym wykonaniu zobowiązania.

W obliczu pandemii choroby COVID-19 wywoływanej przez wirusa SARS-CoV-19 niezwykle istotne jest odpowiednie gromadzenie i przygotowanie dokumentów potwierdzających zaistnienie sytuacji, aby następnie skutecznie skorzystać z przysługujących uprawnień związanych z ograniczeniami spowodowanymi przez COVID-19. Warto zatem już na tym etapie rozważyć potrzebę konsultacji on-line i uzyskania tą drogą podstawowych informacji, które mogą okazać się kluczowe w ewentualnych negocjacjach, czy też sporze sądowym z dotychczasowym kontrahentem, których efektem jest oczekiwana zmiana lub rozwiązanie umowy.

Znajdź nas: